Warszawa w filiżance kawy

Dobiega koniec ostatniej lekcji i pojawia się pytanie, które potrafisz sobie zadawać przez cały czas pobytu w szkole – co dalej?

Możliwe że wszyscy co mieszkają poza Warszawą, muszą zmierzyć się z tym problemem jakim jest organizacja czasu wolnego poza szkołą. Przez pierwsze lata gimnazjum nie ma tematu, gdyż jedzie się bezpośrednio do domu bądź do jednej z tak zwanych „sieciówek”, jednak po pewnym czasie dochodzi się do wniosku, że warto poszerzać swoje horyzonty i poznawać nowe miejsca. No i tutaj zaczynają się schody.

Jako że niektórym najłatwiej uczy się poza domem, kawiarnie, za którymi zaczyna się rozglądać, powinny spełniać kilka kryteriów, by były miejscami zdatnymi do pracy. Przede wszystkim koniec z „sieciówkami”. Ich podstawową ale i jedyną zaletą jest fakt, że są w zasięgu ręki. Niestety są jednocześnie najczęściej odwiedzanymi miejscami, a taka Costa niewiele różni się od Starbucks’a. Dlatego też, po wnikliwych poszukiwaniach i długich spacerach, udało mi się znaleźć parę przytulnych i ciekawych miejsc, które powinny każdemu przypaść do gustu.

Podstawowye kryteria przy wyborze kawiarni to przede wszystkim odległość od szkoły, a dla tych z ograniczoną ilością czasu, także godziny w jakich podawane są śniadania. Warto zwrócić także uwagę na panujący w nich ruch, gdyż nikt za tłokiem nie przepada.

Kawiarnia „Akademicka”

WP_20151001_003

Adres: Ochota, ul. Filtrowa 83 (wejście od Akademickiej)
Godziny otwarcia: od 9.00 do 22.00
Śniadania: całodobowo

Znajduje się niecałe pięć minut od szkoły dzięki czemu można do niej wstąpić mając okienko. Zawsze znajdzie się miejsce. Kawiarnia nie jest oblegana i cieszy się garstką stałych klientów. Obsługa jest zawsze chętna do udzielenia informacji czy rad. Można wybierać spośród wachlarza dań: od owsianek, omletów i sałatek po świeżo wyciskane soki i kawy. Warto również zajrzeć do kącika z książkami, do którego można donosić swoje domowe zbiory. Kawiarnia jest idealnym miejscem dla osób zabieganych i chcących poświęcić czas na rzeczy wymagające ciszy i spokoju.

Kawiarnia Tarabuk

WP_20151002_001

Adres: ul. Browarna 6
Godziny otwarcia: 10.00 – 22.00

Nie trzeba wykazać się ponadprzeciętnymi zdolnościami, by „odkryć” to miejsce, gdyż można je uznać za dość znane i rozpoznawalne. Już wybierając się tam nie powinniśmy oczekiwać, że będziemy mogli samotnie spędzić resztę popołudnia. Kawiarnia ma w zwyczaju organizować różnego rodzaju warsztaty i spotkania co przyciąga klientów. Mimo to dzięki miejsce zawsze powinno się znaleźć, bo kawiarnia jest przestronna. Czytając jedną z książek z ich obszernego księgozbioru można napić się kawy o różnych kombinacjach smakowych podawanych przed sympatyczną obsługę.

Czuły Barbarzyńca

Adres: ul. Dobra 31
Godziny otwarcia: 9.00 – 21.00

W lokalu panuje naprawdę przytulna atmosfera, na którą budują stoliki wsunięte między wysokie regały z najróżniejszymi książkami, których co tydzień przybywa. Kawiarnia znajduje się tuż obok stacji metra, dlatego najlepiej zachodzić do niej w godzinach, kiedy większość ludzi nie wyszła jeszcze z pracy. Jest ona nieco mniejsza od Tarabuka, co w konsekwencji nie sprzyja panującym tam warunkom pracy. Mimo to zawsze można po drodze do niej wstąpić, by chwilę później wyjść z naręczem książek.

Miejsc w Warszawie do odwiedzenia jest znacznie więcej i różnią się one pod tyloma względami, że na pewno każdy znajdzie coś dla siebie. Powyżej wymieniłem zaledwie trzy, które ostatnimi czasy miałem przyjemność odwiedzać, dlatego warto czasami zboczyć z uprzednio obranej drogi i skręcić w przypadkową uliczkę, a może to właśnie nią zaczniesz chodzić.

Natalia Wojas